Kupując książkę dla dziecka, każdy rodzic powinien dobrze przemyśleć, jakiego typu ma być to tytuł i o czym ma opowiadać, ale przede wszystkim odpowiednio dobrać lekturę do wieku swojej pociechy. Są to bardzo ważne czynniki, ponieważ każdy z nas chce, aby książka zainteresowała i nauczyła czegoś młodego człowieka. „Tajemnica błękitnego zamczyska” Beaty Wieczorek z pewnością zainteresuje młodych czytelników. I nie tylko. Jest to baśń, którą może przeczytać każdy, zaczynając od dzieci w wieku około ośmiu lat. Bez górnej granicy wiekowej.
Tajemnica błękitnego zamczyska to typowa baśń. Opowiada o przygodach trojga przyjaciół, którzy w wakacje wybierają się na przejażdżkę rowerową do lasu. Odnajdują tam ruiny starego zamczyska, których strzeże ogromne, straszne ptaszysko. Legenda mówi, że zamek jest nawiedzony, a każdy, kto ośmielił się wybrać do niego po skarby, zaginął bez śladu. O tym jak potoczą się losy bohaterów poczytajcie sami. Powiem tylko, aby uspokoić zaniepokojonych wstępem historii rodziców, że jak w typowej bajce wszystko kończy się dobrze, a dobro zwycięża nad złem.
Opowieść Beaty Wieczorek napisana jest bardzo przystępnym i zrozumiałym dla dzieci języku. Uczy, że przyjaźń i dobro są zawsze najważniejsze i wygrywają. Trzeba pomagać innym, a z pewnością i nam przydarzy się coś dobrego. Uczy też wzajemnego szacunku i unikania krzywdzenia innych, na przykład przezwiskami. Jestem pewna, że dzieci wyniosą z tej książki wiele dobrego.
Książka została wydana ładnie, w sam raz dla młodych odbiorców. Litery są duże i wyraźne, każdy rozdział rozpoczyna zdobiony inicjał. Jedyne, co nie do końca mi się spodobało, to ilustracje – twarze bohaterów są często nienaturalne. Do tego ilustracji mogło być więcej, bo przecież to książka głównie dla dzieci.
Za parę lat z pewnością przeczytam tę książkę mojemu dziecku, z nadzieją, że nauczy się z niej trochę o przyjaźni, pomaganiu innym i ogólnie byciu dobrym człowiekiem – Mikołaj jest jeszcze za mały, ale gdy podrośnie, na pewno wyprawię go na przygodę do błękitnego zamczyska :)
Mimo drobnych wad, polecam gorąco i zachęcam wszystkich do przeczytania tej pięknej i mądrej baśni.
- Natalia
Przypominamy też o trwającym konkursie, w którym wygrać możecie jeden z trzech egzemplarzy książki – szczegóły konkursu.


Dobrze napisany tekst. Kciuk w górę dla autora ;D. Dam znać o tej stronce przyjaciołom, dam głowę, że też powinni ją polubić. Chcę wierzyć, że takie blogi wciąż będą żyły w polskim internecie pomimo zgodzenia się na ACTA przez . Chyba będę gościć tu częściej.
Życzę sukcesów ! – Ksawery Zielinski